Zdarza się, że wierzyciele rezygnują z dochodzenia swoich roszczeń, jeśli pojawia się wątek zagraniczny – dłużnik przeniósł swoje miejsce zamieszkania za granicę. Często decyzja taka jest niesłuszna albo co najmniej przedwczesna – istnieją instrumenty prawne, które pozwalają na skuteczne prowadzenie działań egzekucyjnych także w innym kraju – szczególnie na terenie Unii Europejskiej.
Czy komornik może prowadzić egzekucję za granicą?
Prawdą jest, że komornik działający przy jednym z sądów rejonowym w Polsce nie może prowadzić swoich czynności względem majątku dłużnika, który znajduje się za granicą. W takich przypadkach wierzyciel musi wystąpić o Europejski Tytuł Egzekucyjny. Uprawnia on do prowadzenia egzekucji we wszystkich krajach członkowskich UE z wyłączeniem Danii. ETE wydawany jest na wniosek wierzyciela. Opłata sądowa za uzyskanie tego tytułu wynosi 50 zł. Tytuł ów umożliwia prowadzenie egzekucji na zasadach określonych w przepisach państwa, w którym znajduje się dłużnik.
Egzekucja na podstawie ETE – trudności
Mając na uwadze, iż do egzekucji stosuje się przepisy kraju, w którym znajduje się dłużnik (czy też jego majątek), pamiętać należy, iż dłużnik może na ich podstawie podjąć działania, które będą prowadziły do wstrzymania egzekucji. Dłużnik może też wystąpić o pozbawienie lub ograniczenie wykonalności orzeczenia. Wierzyciel jednakże nie jest w takich sytuacjach pozbawiony możliwości działania. Dlatego nie można ignorować wezwań czy orzeczeń, które kierowane są do wierzyciela po wniesieniu sprawy do egzekucji na podstawie ETE – w ten sposób można utracić prawo do dochodzenia należności.
Kancelaria Egzekucja za granicą
Zlecając sprawę możesz powierzyć nam cały proces dochodzenia należności. Pomagamy naszym klientom dochodzić roszczeń za granicą, nie tylko na terenie Unii Europejskiej. Prowadzimy sprawy zarówno wierzycieli zagranicznych, którzy prowadzą lub chcą prowadzić swoje czynności windykacyjne na terenie Polski, jak i świadczymy usługi w sytuacjach, w których dłużnik ma siedzibę lub miejsce zamieszkania za granicą.
Więcej na ten temat: [link do wcześniejszego wpisu o ETE]